earworm/we are powerless

Życie odzwierciedla sztukę, sztuka mówi prawdę o życiu, zapętlona w mózgu muzyka trochę dotrzymuje towarzystwa, a trochę szydzi. Sama już nie wiem, czy mój najnowszy earworm jest śmieszny, czy złośliwy. Otóż. Piszę ostatnio o bezsilności. O takiej bezsilności, co zabiera mi słowa. I od tego czasu, zupełnie bez związku (a może właśnie z?), jeśli tylkoCzytaj dalej „earworm/we are powerless”

One pound.

Byłam w Londynie. I  Londynu zostały mi dobre wspomnienia, kawałki piosenek z musicali i 1 funt w kieszeni. Nie lubię używać gotówki w celach do jakich została stworzona, ale te funty są takie przyjemne w dotyku: okrągłe, grube, dużo grubsze niż inne monety które zdarza lub zdarzało mi się mieć w kieszeni, a przez toCzytaj dalej „One pound.”


Follow My Blog

Get new content delivered directly to your inbox.